
Pokemon!
Ide sobie w poszukiwaniu trenera





































Offline
widzisz jednego miłego trenera który czyści swojego Piplupa














Offline
Podchodze do niego i uśmiecham się





































Offline
o witaj malutka.



























Offline
- Eevee - powiedziałam i skoczyłam mu na ręce





































Offline
rozumiem,ze chcesz być ze mną-spytał



























Offline
- Chce - odpowiedziałam mu z usmiechem -ale nielubie pokeballi i chciałabym chodzic obok!





































Offline
piplup przywitaj się z eevee.
-Czesc-powiedział przyjaźnie piplup



























Offline
Cześć Piplup - powiedziałam i uśmiechnełam się





































Offline
-chces zsię pobawic-spytał



























Offline
Powiedizałąm ze tak i spytałam czy mogłabym być Flareonem!





































Offline
-niesety nie mam fire stone,ale niedaleko stad jest jarmark i sprzedją na nim przedmioty evolucyjne.Chodźmy



























Offline
Podskoczyłam że szczescia i zaczełam biec przed siebie





































Offline
poczekaj-krzyknał trener
Pobiegł za toba



























Offline
zatrzymałam się i zaczełąm isc wolniej i spytałam jak się nazywa





































Offline